
Zacznę od tego co jeszcze ciepłe... Właśnie zrobiłam rogale (prawie) marcińskie. Prawie, bo nadzienie nie jest z białego maku tylko z masy orzechowej. Rogale są z ciasta drożdżowo-francuskiego, oblane pomadą i obsypane orzeszkami. Wszystko to sprawia, że są bardzo pracochłonne, ale uwielbiam je i właśnie z masą orzechową smakują mi bardziej niż te z białym makiem. Jest to zlepek kilku przepisów dostosowany do moich potrzeb i oczekiwań.
PRZEPIS
Ciasto:
- 400 gr. mąki (typ 405-500)
- 40 gr. drożdży
- ok.175 ml ciepłego mleka
- 50 gr. roztopionego masła
- 50 gr. cukru
- 2 jajka
- cukier waniliowy
- ok. 150 gr. masła w temp. pokojowej
Drożdże pokruszyłam, zalałam ciepłym mlekiem i rozmieszałam, odstawiłam do wyrośnięcia. Do miski wsypałam mąkę, cukier, jajka i wyrośnięte drożdże. Wyrobiłam mikserem z końcówką do ciasta drożdżowego. Gdy wszystkie składniki się połączyły dodałam roztopione masło i wyrabiałam aż do uzyskania gładkiego ciasta. Przełożyłam do miski, przykryłam ściereczką i odstawiłam na ok. 1 godzinę lub do podwojenia objętości. Po tym czasie wyjęłam ciasto z miski i odgazowałam je uderzając kilka razy pięścią . Następnie rozwałkowałam ciasto na prostokąt starając się podsypywać jak najmniej mąki. Na 2/3 części ciasta rozsmarowałam masło. Złożyłam ciasto na trzy zaczynając od suchej części i zawinęłam w folię. Włożyłam ciasto do lodówki na ok 45-50 min. Wałkowanie i składanie powtórzyłam jeszcze trzy razy, za każdym razem odkładając ciasto do schłodzenia. W sumie ciasto powinno składać się z 81 warstw, tak więc czynność składania i wałkowania powinna być wykonana 4-krotnie. Po ostatnim wałkowaniu i składaniu odstawiłam ciasto na kilka godz. do lodówki. Ja robię to dzień wcześniej i zostawiam ciasto na całą noc. Po tym czasie wyjęłam ciasto z lodówki na 20 min. zostawiłam w temp. pokojowej, rozwałkowałam na prostokąt i podzieliłam na trójkąty. Każdy trójkąt posmarowałam rozmąconym jajkiem. Nałożyłam masę i zwinęłam rogaliki. Ułożyłam na blasze i odstawiłam do wyrośnięcia (ok. 1 godz.). Przed włożeniem do piekarnika posmarowałam rogale mlekiem lub jeśli zostało to resztą jajka. Piekłam w 180 st. ok 20 min. Jeszcze ciepłe posmarowałam lukrem i posypałam orzeszkami.
Masa orzechowa:
- 2 szkl. mleka
- 250 gr. orzechów
- 1 szkl. cukru
- 5-6 łyżek kaszki manny
- olejek migdałowy
- batonik marcepanowy (opcjonalnie)
- białko (opcjonalnie)
Zagotować mleko z cukrem i tradycyjnie ugotować gęstą kaszkę mannę. Dodać zmielone orzechy, batonik marcepanowy i aromat migdałowy. Dobrze wymieszać i wystudzić. Bezpośrednio przed nałożeniem masy na rogale ubić białko na sztywno i delikatnie wmieszać w masę, jednak ta czynność to moja własna opcja bo mam wrażenie, że z białkiem masa lepiej wypełnia rogale i nie tworzą się puste miejsca. Ale to tylko moje spostrzeżenia.
W taki sposób składam ciasto.
Masę orzechową nakładam rękawem cukierniczym chociaż nie zawsze...
Z podanej ilości składników wyszło 16 rogali.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz